Dobry chłopak

W końcu mogę powiedzieć, że w naszej firmie na stanowisku asystenta ds. sprzedaży znalazła się właściwa osoba! Z drżeniem serca wszyscy pracownicy działu sprzedaży czekali na to, kim będzie nowy asystent i czy podobnie jak poprzedni będzie miał problemy z wykonywaniem najprostszych zadań, ale na szczęście okazało się, że tym razem specjaliści ds. personalnych nie pomylili się i zatrudnili kogoś, kto ma głowę na karku. Miłą odmianą jest też fakt, że nowym asystentem jest mężczyzna, a nie kobieta, asystent ds. sprzedaży Rzeszów. Nasz dział przyzwyczaił się już do tego, że co kilka miesięcy mamy nową asystentkę, bo żadna nie może na dłużej zagrzać miejsca w naszej firmie. Może teraz Adamowi uda się przełamać złą passę.

Adam, albo pan Adam (w zależności od tego gdzie toczone są rozmowy i przy kim) jest typem dobrego chłopaka z biednego domu, który postanowił wyrwać się ze złego środowiska i osiągnąć w życiu coś więcej, aniżeli piątkę dzieci z pięcioma różnymi kobietami. Parę razy usłyszałam coś tam na temat życia prywatnego Adama, i muszę przyznać, że chłopak miał w swoim życiu naprawdę ciężko. Nie dziwię mu się, że chciał się wyrwać z toksycznego środowiska i trafić gdzieś indziej. Nasza firma jest bardzo przyjazna i otwarta na wszystkich ludzi, dlatego Adam trafił wybornie. Znając jego sytuację na pewno każdy stanie na wysokości zadania i będzie chciał Adamowi jak najbardziej umilić u nas życie. Niech on się już niczym nie przejmuje, my się nim odpowiednio zajmiemy i zagwarantujemy, że kolejne miesiące w firmie upłyną mu miło i przyjemnie. Trochę pracy i kontaktów z kolegami z pracy nikomu jeszcze nie zaszkodziło.

Napisz komentarz